luty18

Sposób na noszenie Maluszka

dodano: 18 lutego 2010 przez malvey


 

Ok, reagujemy od razu na każde, nawet najmniejsze wezwanie naszego dzieciątka. Bo przecież kochamy i w taki sposób możemy pokazać to naszemu maleństwu. Wydaje mi się, że najskuteczniejszym sposobem na złagodzenie napięcia u wzywającego dziecka, kiedy sprawdziliśmy pieluchę, dzidzia jest najedzona i nic innego nie pomaga, jest wzięcie maluszka na ręca, w ramiona. Możnaby spróbować dać młodzierzy smoczka-uspokajacza, ale czy to nie jest okrutne zatykanie dziecku buzi?

Ja noszę. Przytulam, mówie do swojej księżniczki, ma już 2 miesiące, więc udaje nam się niekiedy porozmawiać (zaczyna wydawać z siebie też inne dźwięki niż tylko krzyk). Miziam, całuję, głaszczę. Jestem pieszczochem, więc i na pieszczocha chcę wychować moją córeczkę. Ale kobieta jest na piersi, je na żądanie i w niezłym tempie przybiera na wadze. Już waży ok. 5 i pół kilograma, a na wypisie ze szpitala ważyła 3170g. Robi się coraz cięższa takie dłuższe noszenie zaczyna sprawiać kłopot. Inna sprawa, kiedy ona potrzebuje, żeby ją nosić, ja muszę na przykład pokroić marchewkę do obiadu, albo zwyczajnie zrobić sobie kanapkę. Nie jest to raczej wykonalne z dzieckiem na ręku.

I tu na pomoc przyszedł mi internet. Znalazłam idealne rozwiązanie – Chusta do noszenia dzieci i niemowląt. Nadaje się od pierwszego dnia życia dziecka, wskazana dla wcześniaków, zbawienna dla stawów biodrowych. Do tego pozytywne opinie: „Eksperci dowodzą, że częste noszenie to podstawa! Dzieci noszone rozwijają się lepiej, są sprawniejsze, a w przyszłości także inteligentniejsze, lepiej zorganizowane i bardziej samodzielne.”

Dr William Sears, pediatra, propagator nurtu Attachment Parenting mówi: „Dzieci noszone w chuście spędzaja więcej czasu w stanie cichego czuwania. Jest to stan behawioralny, w którym maluch jest najbardziej zadowolony i najlepiej nawiązuje kontakt z otoczeniem. Można to nazwać stanem optymalnym dla procesu uczenia się. Naukowcy stwierdzają, że noszone dzieci wykazują większą czujność wzrokowo-słuchową“.

 

„Dzieci noszone w naszych chustach zyskują:

  • poczucie bezpieczeństwa,
  • harmonijny rozwój psychofizyczny,
  • więcej okazji do nauki poprzez bliską obserwację codziennych zajęć rodziców,
  • możliwość nawiązania bliskich relacji z rodzicami,
  • łagodniejszy przebieg ząbkowania,
  • znacznie mniej dolegliwości związanych z kolką niemowlęcą,
  • spokojniejszy sen."

My mamy chustę elastyczną, podobno idealną dla początkującej chustomamy. Taka chusta to kawałek odpowiedniego materiału o wymiarach 50 cm szerokości i 5 metrów długości. A jak to u nas wygląda i jak się sprawdza? Jest dokładnie tak, jak piszą we wszystkich znalezionych przeze mnie stronach o chustowaniu. Malwinka, jak tylko ją zachustuję, wycisza się, przygląda się wszystkiemu z zaciekawieniem. Widzi to co ja widzę, słyszy to samo, w pewien sposób odczuwa, to co ja czuję. Przez wykonywanie ze mną codziennych czynności, moja córka włączona jest w mój świat. Wózek, czy łóżeczko ograniczają pole widzenia maluszka, w chuście świat widzi jak „równy z równym”.

Oczywiście naturalne jest wówczas poczucie bezpieczeństwa noszonego w chuście maleństwa. Przez zachustowanie dzidzia wtulona jest w rodzica, czuje jego ciepło, słyszy bicie jego serca. Czy można chcieć więcej. Moja Malwinka usypia wtedy. Wydawać by się mogło, że w niezbyt wygodnej pionowej pozycji i tak ściście omotana, a jednak. Przypomina jej się błogi czas z mojego brzucha, kiedy to wsłuchana była w bicie mojego serca, było jej cieplutko, kołysała się w rytm moich kroków.

Chusta to świetna sprawa. Mam dziecko przy sobie, uczę się mowy jego ciała i mimiki w każdej sytuacji, lepiej mogę zrozumieć moje maleństwo i bardziej pomóc, a przy tym, mogę mieć wolne ręce, żeby chociażby zrobić sobie kanapkę. Naprawdę szczerze polecam, jeśli ktoś jeszcze nie próbował.

Polecam linki do wydaje mi się najlepszych stron o chustach, o sposobie wiązania. Można tam też owe chusty kupić.

http://www.chusta.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

http://www.almelle.pl/index.php?cat=chusta

http://www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/warto_nosic

http://www.sling.com.pl/?mod=./chusty/dlaczego_nosic.html

http://www.szkolachustonoszenia.pl/

http://www.polekont.pl/?section=product&action=manual&category=02

http://www.mobywrap.com/t-instructions.aspx

 


photo
Pozycja kieszonka - widok z przodu: Bardzo ważne jest ułożenie nóżek w pozycji żabki, lekko odwiedzione na boki i ugięte, kolana na wysokości pępka. Zdjęcie pochodzi z notki Sposób na noszenie Maluszka


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy